Pazurowie rozpieszczają maleńką Amelkę
Wielu rodziców wychodzi z założenia, że święta to czas spełniania dziecięcych marzeń. Maluchy Czekaja na Gwiazdkę z utęsknieniem, bo pod choinką znajdują prawdziwe, wyczekiwane długo skarby. Cezary Pazura ma jednak poważny problem z prezentem dla córki. Ona po prostu wszystko już ma!
- Żona Pazury chce być panią doktor
- Pazurowie kłócą się o nazwisko i pieniądze
- Edyta Pazura twierdzi, że wcale nie ma łatwo
- Z Edytki z pociągu do pani Pazurowej
- Pazura walczy ze swym sobowtórem
- Pazura złośliwie żartuje z byłej żony
- Największe skandale polskiego show-biznesu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aktor, gdyby mógł, przychyliłby córce nieba. A ponieważ ofiarowanie jej gwiazdki nie jest możliwe, rozpieszcza ją na różne inne sposoby. Wydawać by się mogło, że to dobrze, iż jest tak oddany maleńkiej Amelce, jednak szczodrość ma swoje minusy: "Nawet z prezentem nie wiadomo, co i jak, ale na pewno coś fajnego dostanie” - zdradza ”Faktowi” szczęśliwy tata. „Ona ma już tyle rzeczy”.
Jednocześnie aktor zaznacza, że dzisiejsza nadkonsumpcja dotykająca dzieciaki nie jest zdrowa: "(...) wychodzę z założenia, że teraz dzieci w ogóle mają za dużo rzeczy, zabawek i nie mają więzi. Kiedyś człowiek miał jedną zabawkę, to miał z nią więź, przywiązywał się do tego i to też kształtowało osobowość. A teraz dzieci nie przywiązują się do zabawek, a potem w przyszłości to się na nich też odbija, bo się nie przywiązują do ludzi i nie ma trwałych związków. Teraz wszystko jest tańsze, dzieciaki mają, co chcą".
Czyżby Cezary też miał w dzieciństwie za dużo zabawek i wpłynęło to na nietrwałość związków, w które wszedł?











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!