Zientarski: 14-letni kierowcy to dobry pomysł
W przyszłym roku czeka nas inwazja młodocianych kierowców. Od 1 stycznia obowiązywać zaczną bowiem przepisy zezwalające 14-latkom na prowadzenie samochodu. Oczywście tylko pod kontrolą dorosłych. "Jestem zwolennikiem tego pomysłu. Może dzięki temu wychowamy na przyszłość lepszych kierowców" - ocenił Włodzimierz Zientarski.
- Zientarski: Nie dobijajmy kierowców podatkiem
- Zientarski: Źle szukamy przyczyn wypadków
- Koniec z kolejkami do egzaminu na "prawko"
- Zientarski: Nasz kraj to Polska fotoradarowa
- Zientarski: Przepisy drogowe łamią prawa kierowców
- "Zabieranie prawa jazdy na zawsze to zły pomysł"
- Zubilewicz: Przed nami łagodna zima
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Oto auto dla czternastolatka
Mnie się ten pomysł bardzo podoba. Musimy zdać sobie sprawę, że wiek, w którym człowiek osiąga dojrzałość, ciągle się obniża. Zjawisko to można zaobserwować w różnych dziedzinach życia, także tych negatywnych. Na przykład małoletni przestępcy to w naszych czasach już norma...
Pamiętajmy, że taki młody kierowca będzie mógł prowadzić samochód jedynie pod okiem dorosłej osoby. Wierzę, że dzięki temu szybciej i lepiej przyswoi sobie prawidłowe odruchy i zasady życia na drodze. Kiedy za kierownicą siada 20-latek, niewiele można zrobić, bo to już w pełni ukształtowany człowiek.
Zwróćmy uwagę na to, że chcąc osiągnąć sukces w sporcie, trzeba zacząć trenować już w wieku kilku lat. I nie ma znaczenia czy chodzi o tenis, czy gokarty. Dlaczego więc prawo jazdy dawać dopiero w wieku 18 lat? Młodzi ludzie mają ogromne parcie na jazdę samochodem. Pozwólmy im na to, ale pod kontrolą.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!