Wielu uważa, że tatuaż powinien przypominać o ważnych wydarzeniach w życiu. Matki często tatuują sobie imię i datę urodzin dziecka. Faceci imię ukochanej lub mamy. A Rihanna postanowiła na całe życie zapamiętać nauczkę, jaką dostała od Chrisa Browna. Co sobie wytatuowała?
Barbadoska piękność posmakowała niedawno pięści swojego ówczesnego chłopaka Chrisa Browna. Rozwścieczony muzyk pobił ją tak dotkliwie, że śliczna piosenkarka przestała przypominać samą siebie! Początkowo gwiazda broniła ukochanego, próbowała zatuszować zajście, jednak z czasem zdecydowała odciąć się od Browna. Na pamiątkę tej decyzji i tego, z czym musiała się borykać, postanowiła wytatuować sobie pewna maksymę. Na jej kości obojczykowej widnieje od niedawna napis: "Nigdy porażka, zawsze lekcja".
Wszystko fajnie, tylko czy naprawdę trzeba sobie to zapisać na stałe?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|