Wygrana Ani Muchy w "Tańcu z gwiazdami" wywołała lawinę komentarzy, głównie dotyczących tego, czy jej wygrana była zasadna. Wielu uważa, że Kryształowa Kula należała się Nataszy Urbańskiej, która po prostu była lepsza. W tej sprawie postanowił wypowiedzieć się były chłopak Ani, Kuba Wojewódzki.
Wiele osób publicznie stwierdziło, że to Urbańska powinna być zwyciężczynią 10. edycji "TzG". Tak twierdzi także pływaczka Otylia Jędrzejczak. Słynący z ciętego języka Kuba dotychczas rzadko wstawiał się za swoją eks, jednak tym razem - choć we właściwym sobie zjadliwym stylu - ocenił, że Musze wygrana się należała:
"Jak z Anią jeździliśmy na sylwestra, to jak ona wychodziła na parkiet, to wszyscy z niego schodzili. Ona naprawdę wszystkiego nauczyła się w tym programie, a Natasza 10 lat trenowała gimnastykę artystyczną" - powiedział Wojewódzki.
Trudno nie przyznać mu racji. Przecież choć w "TzG" biorą udział gwiazdy, to jednak są w parze stroną nieumiejąca tańczyć. A Natasza to przecież zawodowiec!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|