Farrell nie chce świąt z teściami
Colin Farrell to mamisynek. Powinien pozwolić swej partnerce spędzić święta z rodziną w zakopiańskim domu. Tymczasem chce mieć Alicję przy sobie, gdy w Boże Narodzenie będzie przytulał się do mamy w USA. "Alicja nie jest tym zachwycona" - powiedziała osoba z rodziny Bachledy-Curuś.
- Bachleda-Curuś karmi piersią
- Bachleda-Curuś wystawia ciało do słońca
- Curuś i Farrell na wakacjach w Meksyku
- Colin Farrell: Szanuję prostytutki
- Farrell z Alicją wracają do Polski
- Alicja i Colin osobno. Czy to koniec?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Alicja Bachleda-Curuś miała ponoć pogodzić się już z tym, że musi rywalizować z teściową o względy Colina. "Zdaje sobie sprawę z tego, że dla matki zrobiłby
wszystko" - powiedziała "Faktowi" anonimowo osoba z rodziny Alicji.
Colin wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że matka jest najważniejszą osobą w jego życiu. Nie raz zabierał ją na oficjalnie premiery i bankiety - przypomina "Fakt".
Jak zdradza informator "Faktu", góralska familia nie kryje rozczarowania postawą Farrella.



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!