Skończyły współpracę, bo Maja zdradziła Dodę
Okazuje się, że odejście od Dody jej wieloletniej menedżerki i przyjaciółki Mai Sablewskiej wcale nie odbyło się w tak przyjaznej atmosferze, o jakiej pisała Doda na swojej stronie. Przyczyna zakończenia współpracy była konkretna i dość dramatyczna: Maja zdradziła Dodę. W jaki sposób?
- Foremniak utrudnia córce karierę
- Tak Kraśko wyglądał wieki temu
- Herbuś jedzie robić karierę w Bollywood
- Zobacz córki Zbigniewa Wodeckiego
- Maja Sablewska i Doda rozstały się
- Wojewódzki ma nowe auto. Za pół miliona!
- Czy to koniec plotek o Dodzie?
- Doda: Miałam wytrzeszcz i wielką głowę
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak donosi tygodnik "Na żywo", wszystkiemu winny jest serial "39 i pól", w którym Doda została sparodiowana jako niejaka Loda grana przez Anię Przybylską. Ponoć, gdy Dorota zobaczyła swoją karykaturę w serialu, bardzo się zdenerwowała, a prawdziwa wściekłość nadeszła, gdy okazało się, że Maja Sablewska o wszystkim wiedziała, ale nic z tym nie zrobiła. To wystarczający powód, prawda?
Ale to i tak nie wszystko. Gwoździem do trumny - bądź co bądź bardzo sprawnie działającego tandemu Maja-Doda - stało się to, że w roli największej konkurentki serialowej Lody wystąpiła Marina. A kim jest Marina? Początkującą gwiazdeczką, już przez niektórych nazywaną kopią Dody, która także znalazła się pod opieką menedżerską Sablewskiej. A to, jak zapewne przyznacie, wygląda już na bardzo wyrachowany cios poniżej pasa i trudno się dziwić decyzji Dody o odprawieniu Mai Sablewskiej.
Naprawdę historia na miarę Rywingate. Nikt chyba by się nie spodziewał, że Maja może działać za plecami Dody...























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!