Dziennik.plRozrywka

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 19°C

"Nie wiem, komu przeszkadzają krzyże przy drogach"

2009-12-02 | Ostatnia aktualizacja: 20:53 | Komentarze: 0 | skomentuj

W Warszawie jeden po drugim znikają przydrożne krzyże. Kto usuwa religijne symbole? Pracownicy Zarządu Dróg Miejskich. Dlaczego? Bo ich zdaniem rozpraszają uwagę przejeżdżających kierowców. "Ja na ich widok akurat zdejmuję nogę z gazu" - powiedział Dziennikowi.pl Rafał Olbrychski.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>W stolicy usuwają krzyże. Kogo denerwują?

W moim odczuciu krzyże stojące na poboczu drogi świetnie oddziałują na wyobraźnię kierowców. Jeśli tylko kilku kierowców na ich widok zastanowi się przez chwilę i zdejmie nogę z gazu, to znaczy, że społecznie są bardzo pożyteczne. Ja w takich chwilach zawsze ograniczam prędkość...

Wiem, że rodziny ofiar ustawiają te krzyże bez żadnych zezwoleń. Myślę, że właśnie o to chodzi Zarządowi Dróg Miejskich. Przecież sami w ramach akcji ograniczających liczbę wypadków ustawiają przy drodze czarne punkty... Moim zdaniem warto pochylić się nad tym tematem i uregulować wreszcie status przydrożnych krzyży. No, ale wszyscy wiemy, jaki mamy kraj...

Gdybyśmy chcieli być konsekwentni, to powinniśmy usunąć z poboczy także billboardy z reklamami. Trudno przecież przejechać obojętnie obok ogromnego zdjęcia modelki w kuszącej bieliźnie. To dopiero może rozpraszać kierowców!

Z Rafałem Olbrychskim rozmawiała Aneta Slezak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«