Curuś i Farrell na wakacjach w Meksyku
Aktorska para - Alicja Bachleda-Curuś i Colin Farrell - postanowiła odprężyć się po bez wątpienia stresującym okresie w jej życiu, związanym z narodzinami wspólnego potomka. Aby to uczcić, Alicja z Colinem wybrali się do miejsca narodzin Alicji. Do Meksyku.
- Farrell nie chce świąt z teściami
- Bachleda-Curuś karmi piersią
- Bachleda-Curuś wystawia ciało do słońca
- Colin Farrell: Szanuję prostytutki
- Alicja i Colin osobno. Czy to koniec?
- Bachleda-Curuś i Farrell ochrzcili synka
- Mama Alicji nie lubi mamy Colina?
- Farrell z Alicją wracają do Polski
- Farrell: Chcę szczęśliwego świata z Alicją
- Porno z Farrellem. Rodzina Alicji w szoku!
- Bachleda i Farrell ochrzczą synka w Polsce?
- Syn Curuś i Farrella to Henry Tadeusz!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Paparazzi przyłapali parę podczas odpoczynku w luksusowym hotelu. Wyglądali na bardzo szczęśliwych - dużo się przytulali i namiętnie całowali.
Niestety, nie udało się dojrzeć z nimi ich dziecka, urodzonego kilka tygodni temu Henry'ego Tadeusza. Czyżby matka noworodka, a do tego nie jakaś tam matka, tylko matka Polka, odważyła się zostawić z kimś obcym takie maleństwo i wyjechać na wakacje?
Tego nie wiadomo. Wiadomo jednak, że dziecka nie widać na zdjęciach. Nie było go też z rodzicami, kiedy para z Meksyku udała się do Dublina, w którym to mieście urodził się z kolei Farrell. Podobno dzieckiem opiekuje się niania, która podróżuje wraz z nimi, udając obcą osobę.
Więcej zdjęć znajdziesz tutaj.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!