Dowbor: Potrzebujemy edukacji seksualnej
Hanna Gronkiewicz-Waltz wypowiedziała wojnę wirusowi HIV w stolicy. Prezydent Warszawy przeznaczyła 80 tys. złotych z budżetu miasta na akcje społeczną "Wiem, co robię!". Jej celem jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa HIV wśród młodych ludzi. "To słuszna decyzja. Naprawdę warto inwestować w edukację seksualną" - powiedział Dziennikowi.pl Maciej Dowbor.
- Kilkanaście tysięcy Polaków ma HIV
- Janerka: O AIDS powinno się mówić w szkole
- Dowbor: Kubica odnalazłby się w rajdach WRC
- Dowbor: Warto puścić dziecko same na wakacje
- Dowbor: Jakim cudem Rokita ma służbowe auto?
- "Cieszę się, że Kościół otwiera się na rozwodników"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Gronkiewicz-Waltz poleca prezerwatywy
Brawa dla władz Warszawy. Każda akcja społeczna, która choć trochę powstrzyma rozprzestrzenianie się wirusa HIV, jest godna pochwały. Ja nie dostrzegam w tej inicjatywie nic problematycznego, wręcz przeciwnie - całym sercem ją wspieram. W edukację seksualną naprawdę trzeba inwestować.
Każdy, kto studiował, pamięta pewnie, co ludzie w tym okresie wyrabiają, zwłaszcza w akademikach. Chociaż żacy są już dawno pełnoletni, nie widzę żadnych przeciwwskazań dla takich akcji. Przecież na studia do Warszawy przyjeżdżają ludzie z całej Polski, także małych wsi. Co za tym idzie, poziom ich świadomości często jest znacznie niższy.
Wspierajmy takie idee. A to, że kosztują? Trudno, niczego nie da się zrobić za darmo. To będą bardzo dobrze wydane pieniądze.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!