Kasia Skrzynecka pokroi zwłoki
Katarzyna Skrzynecka wygląda jak delikatna, krucha osóbka. Czy nie będzie wyglądała śmiesznie w otoczeniu zakrwawionych kitli, straszliwych chirurgicznych narzędzi i wyposażenia budzącego grozę? Nie! Jest dokładnie odwrotnie: prowadząca „TzG” doskonale sprawdza się w swojej nowej roli.
- Dramatyczny półfinał "Tańca z gwiazdami"
- Pavlović twarzą mrożonych pierogów
- Mąż Skrzyneckiej to komiksowy bohater
- "Pierwsza chciałam rozwodu kościelnego"
- Skrzynecka chałturzy za 15 tysięcy
- Kasia Skrzynecka nie żałuje mężowi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W nowej produkcji TVN „Oblicza mroku” Skrzynecka ma nietypową dla siebie rolę: "Wcielam się w postać patologa policyjnego. Moim zadaniem jest dokładna sekcja zwłok, dzięki której uda się znaleźć jakieś ślady, które doprowadzą policjantów do seryjnego mordercy” - tłumaczy "Super Expressowi" gwiazda. "Scenki faktycznie wyglądają na drastyczne, na szczęście to tylko inscenizacje, bardzo rzetelna praca charakteryzatorów”.
Jednak Kasia jest w stanie znieść drastyczne widoki tylko na planie filmowym. Gdyby w prawdziwym życiu zobaczyła coś tak strasznego, chyba zemdlałaby: "Na szczęście nie musiałam uczestniczyć w prawdziwym krojeniu zwłok. Na pewno byłoby to silne wrażenie".
"Skrzynka" rzetelnie przygotowała się do roli: "Były to głównie kryminalne seriale, np. >>Kości<< lub >>CSI<<" - zdradza aktorka.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!