Dziennik Gazeta Prawana logo

Ibisz popiera operacje plastyczne

25 listopada 2009, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przed kilkoma dniami Marcin Prokop wyśmiał mężczyzn, którzy mimo czterdziestki na karku, nie dorośli, maja za sobą kilka rozwodów, a na twarzy jawne ślady ingerencji chirurgów plastycznych. Wszyscy wiedzą, że prowadzący "Mam talent" pił do Krzysztofa Ibisza. A Ibisz na to…

… że nie widzi żadnego problemu w poddawaniu się zabiegom tego typu: "Nie mam nic przeciwko operacjom plastycznym. Każdy może robić, co chce, ze swoją twarzą i ciałem. Jeśli komuś coś przeszkadza, na przykład kobieta cierpi z powodu małego biustu, to powinna natychmiast zrobić operację”. I przekonuje: "Są takie kraje, np. Brazylia, gdzie ludzie chodzą z plastrami na twarzy do pracy. Nie wstydzą się, lecz wręcz przeciwnie - są dumni, że było ich stać na operację. U nas tak nie jest". Wypowiedź przytoczył magazyn "Wprost" w materiale dotyczącym operacji plastycznych.

Krzysztof nie wie chyba, że to nie używanie botoksu jest wstydliwe, a upieranie się, że jest się naturalnie młodym i pięknym pomimo upływu czasu, choć pod skórą ma się kilka porcji jadu kiełbasianego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj