Górniak nie chce się rozwieść z Darkiem
Najpierw narobiła szumu wokół rozstania z mężem i menedżerem, naopowiadała o tym w różnych gazetach, zrobiła z niego potwora i próbowała odebrać mu dziecko, a teraz, jak przyszło co do czego, nie ma czasu na rozwód. A może Edyta wcale nie chce rozwodu?
- Kayah kontra Górniak. Wielka wojna gwiazd
- Za ile Górniak traci bal sylwestrowy?
- Liszowska wylatuje, a Górniak świętuje
- Edyta Górniak zostanie sama na święta?
- Pół miliona za prawo jazdy Górniak
- Rozbieranej sesji Górniak nie będzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dariusz Krupa już od dłuższego czasu zabiega o to, by sprawę rozstania z Edytą Górniak doprowadzić do końca w sposób konkretny i konsekwentny, czyli zakończyć ten związek rozwodem. Edyta początkowo też zgłaszała taki zamiar, jednak im więcej czasu upływa na zegarach oraz im więcej wody przelewa się w Wiśle, tym mniej Edyta mówi i myśli o rozwodzie.
"Darek czeka choćby na poważne spotkanie dotyczące szczegółów rozstania. Ale i na to na razie nie może liczyć. Edyta nawet nie złożyła pozwu. Piłka jest po jej stronie. W końcu to ona wyprowadziła się z domu" - mówi w "Show" koleżanka Krupy.
Dlaczego Edyta nie kwapi się do rozwodu? Oficjalna wersja jest taka, że nie ma czasu, bo nagrywa płytę. Nieoficjalnej możemy się tylko domyślać...











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!