Dziennik Gazeta Prawana logo

Gardias zachowuje się jak wielka gwiazda

25 listopada 2009, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie każdy jest gotów na sukces - niektórym woda sodowa bardzo szybko uderza do głowy. Dobry przykład to zwyciężczyni "Tańca z gwiazdami" Dorota Gardias. Pogodynka poczuła się jak gwiazda, choć wciąż tylko zapowiada pogodę. Najwyraźniej nie udźwignęła ciężaru sławy i zwycięstwa.

„Wszystko zaczęło się, odkąd wzięła udział w >>Tańcu z gwiazdami<< i powoli zaczęła być rozpoznawana. A kiedy zdobyła nagrodę główną, coś się w niej zmieniło” – mówi "Faktowi” osoba współpracująca z Gardias.

Na jej postawę wpłynęło na pewno to, że powierzono jej program "projekt plaża”. Szkoda, że porażka nie otworzyła jej oczu. Choć Dorota nadal jest tylko pogodynką - jak twierdzi tabloid, zarabiająca 5 tysięcy złotych - zachowuje się niczym pierwszoligowa gwiazda i twarz stacji TVN.

A oto wyszczególnione przez "Fakt" kaprysy Gardias:
- wybrzydza przy doborze strojów
- narzeka na makijaż przygotowany przez wizażystki, sama go ostentacyjnie poprawia
- obraża się za żarty współpracowników i każe się później przepraszać
- każe sobie podawać kawę na biurko
- przestała rozpoznawać niektórych kolegów ze stacji

Rzeczywiście w tym wypadku jedyną słuszną diagnozą jest woda sodowa w głowie, a zaradzić temu można także wodą sodową - na ochłonięcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj