Ikona stylu czy raczej brak paska? Mandaryna paradowała po ulicach Warszawy w niebezpiecznie zsuniętych spodniach. Każdy mógł pooglądać jej kolorowe stringi. Ten frywalony element garderoby gwiazdki popu nie umknął oczywiście uwadze czujnych paparazzi.
Najpierw wpadła do osiedlowego solarium na warszawskim Mokotowie, potem - już z przyrumienioną skórą - spacer po ulicach stolicy. Tak prezentowała się Mandaryna, królowa stylu i elegancji - pisze portal Starnews.pl i publikuje zdjęcia, których gwiazdka polskiego popu wolałaby raczej nie oglądać.
>>> Zobacz, jak Mandaryna prezentuje swoją bieliznę
Wystarczyła chwila nieuwagi i spod dżinsowego ostatniego krzyku mody wyskoczyły kolorowe stringi Mandaryny. Fotoreporter oczywiście nie przepuścił takiej okazji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|