Rozchylone nogi, wypięte pupy i piersi. Wygibasy na parkiecie przypominają niekiedy zmyślne łóżkowe akrobacje. Nie o taniec przecież chodzi w tym programie. To nie techniczne kroki, przeprosty i rama rozgrzewają publiczność, ale seksownie obnażone i wygięte ciała, bliskie uściski i karkołomne pozycje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|