Dziennik Gazeta Prawana logo

Łapicki tłumaczy się ze ślubu z 25-latką

10 listopada 2009, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
85-letni aktor Andrzej Łapicki od kilku miesięcy jest na językach. Przyznał niedawno, że męczy go już status celebryty. Postanowił więc wyjaśnić w wywiadzie dla „Polityki”, co łączy go z Kamilą Mścichowską i skąd w ogóle pomysł na ślub z kobietą młodszą o 60 lat.

Bardzo szczery wywiad aktora tłumaczy dziwne małżeństwo 85-letniego staruszka z 25-letnią Kamilą Mścichowską. Łapicki wyznał, że ślub jest formą ucieczki przez starością: "Prawdopodobnie nikomu się to jeszcze nie udało, ale spróbować warto (...) Ludzi przeraża w życiu to, że jest ono niepowtarzalne. Może i jest, ale ja pomyślałem: dobrze, zrobię bombę i sobie je powtórzę. Zobaczymy, co będzie".

Zaznaczył także, że młoda kobieta u boku zmieniła jego podejście do świata: aktor nie wspomina już tego, co było, walk w Powstaniu Warszawskim i nieżyjących przyjaciół:

"Nie obchodzi jej [Kamili łapickiej - przyp. red.], że jakiś Heniek rzucił granatem i skoczyliśmy na wroga. Moja żona nie ma pojęcia , jak pachnie trup. To jest bardzo ciekawy zapach".

I z poczuciem humoru dodaje, że jedno jest w życiu pewne - do końca życia będzie miał młodą żonę.

Jeśli tak na to patrzeć...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj