Przepiękna Eva Green ma kompleksy. Tak, tak, dziewczyna Jamesa Bonda i muza Bertolucciego z filmu "Marzyciele" uważa, że jej ciału daleko do idealnych kształtów. Mimo niepochlebnej opinii o swojej figurze gwiazda rozebrała się dla magazynu "Tatler". Zobacz jej sesję!
29-letnia gwiazda zrzuciła fatałaszki na potrzeby wyjątkowej sesji - zdjęcia Green nawiązują do słynnego portretu Charlotte Rampling z lat 70. Autorem seksownej fotki sprzed trzech dekad słynny artysta Helmut Newton.
Nowoczesna wersja pobudzającego zmysły ujęcia przedstawia Evę siedzącą tyłem na drewnianym stole odwracającą się przez białe ramię, zerkającą kusząco w obiektyw. Przed nią wisi staroświeckie lustro, w którym próżno jednak wypatrywać odbicia krągłych piersi aktorki.
Pikanterii obrazowi dodaje opróżniony kieliszek po winie. Trzeba przyznać, że kompozycja jest urzekająca, a narzekania ślicznej 29-latki na figurę zupełnie nieuzasadnione!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|