Sekstaśma Jennifer Lopez zawiśnie w sieci
Są tacy, którzy wybrzydzają, że Jennifer Lopez ma za dużo ciała. Oni na pewno się nie zainteresują tą informacją. Ale całkiem spora część panów po cichu wzdycha do pięknej Latynoski. Ich zapewne zaciekawi, że były mąż gwiazdy chce wrzucić do sieci ich pikantne nagrania.
- Kto ma najdroższe nogi na świecie?
- J.Lo wraca na scenę jako... Lola?
- Bądź seksowna jak Jennifer Lopez
- Zobacz upadek Jennifer Lopez... na pupę
- Wpadka męża Jennifer Lopez
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Były mąż popularnej piosenkarki i aktorki to Ojani Noa. Wyznał tabloidowi "The National Enquirer", że ma 11 godzin nagrań z okresu ich wspólnego życia. Mało tego - ogłosił wszem i wobec, że jest gotów je udostępnić.
Domyślać się można tylko, że były mąż Lopez nie ma zamiaru robić tego za darmo, a jego wyznanie to zaproszenie do licytacji. Trzeba przyznać, że urodzony na Kubie Ojani Noa, z zawodu kelner, dyskrecją nie grzeszy.
Podobno na materiałach wideo widać między innymi, jak Ojani goni po mieszkaniu Jennifer i daje jej klapsy. Tak przynajmniej sam opowiada.
Czy opublikowanie tych taśm zniszczy obecny związek J.Lo z Markiem Anthonym? Ona sama, jak donosi "The National Enquirer", zupełnie nie wie, jak zareagować na zapowiedzi swojego byłego męża.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!