Dziennik Gazeta Prawana logo

Sekstaśma Jennifer Lopez zawiśnie w sieci

8 listopada 2009, 20:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Są tacy, którzy wybrzydzają, że Jennifer Lopez ma za dużo ciała. Oni na pewno się nie zainteresują tą informacją. Ale całkiem spora część panów po cichu wzdycha do pięknej Latynoski. Ich zapewne zaciekawi, że były mąż gwiazdy chce wrzucić do sieci ich pikantne nagrania.

Były mąż popularnej piosenkarki i aktorki to Ojani Noa. Wyznał tabloidowi "The National Enquirer", że ma 11 godzin nagrań z okresu ich wspólnego życia. Mało tego - ogłosił wszem i wobec, że jest gotów je udostępnić.

Domyślać się można tylko, że były mąż Lopez nie ma zamiaru robić tego za darmo, a jego wyznanie to zaproszenie do licytacji. Trzeba przyznać, że urodzony na Kubie Ojani Noa, z zawodu kelner, dyskrecją nie grzeszy.

Podobno na materiałach wideo widać między innymi, jak Ojani goni po mieszkaniu Jennifer i daje jej klapsy. Tak przynajmniej sam opowiada.

Czy opublikowanie tych taśm zniszczy obecny związek J.Lo z Markiem Anthonym? Ona sama, jak donosi "The National Enquirer", zupełnie nie wie, jak zareagować na zapowiedzi swojego byłego męża.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj