Łapicki nie chce już być celebrytą
Sława potrafi być męcząca. Przekonał się o tym jeden z największych polskich aktorów Andrzej Łapicki, który od ślubu z młodszą o 60 lat ukochaną Kamilą Mścichowską nie znika z okładek gazet i magazynów. "Ja nie chcę być już celebrytą" - wyznaje "Faktowi" 85-letni gwiazdor.
- Łapicka zastawia sidła na Jana Englerta?
- Ojciec Łapickiej zażąda od córki alimentów
- Zobacz teledysk o miłości Łapickich
- Łazuka za zagranie Łapickiego zgarnął 10 tys.
- "Łapicki nie chce, poszukamy innego dziadka"
- Łapicki lansuje się z młodą żoną
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według "Faktu" wszystko zaczęło się w czerwcu, kiedy to Andrzej Łapicki stanął na ślubnym kobiercu z 25-letnią Kamilą Mścichowską. Wtedy prasa zaczęła rozpisywać się o ich związku, przez co małżonkowie nie mogli odpędzić od siebie fotografów, chodzących za nimi za nimi krok w krok.
Po pewnym czasie zainteresowanie wokół osoby aktora i jego małżonki zaczęło mu się nudzić. "Całe to zamieszanie mnie śmieszy" - mówi "Faktowi" Łapicki. "Ja nie chcę być już celebrytą. Kiedyś nie było o mnie tak głośno, dopiero po ślubie się to zmieniło" - żali się aktor.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!