Rewiński: Na grypę najlepsza kiszona kapusta
W Stanach Zjednoczonych zaczyna brakować szczepionek przeciwko grypie A/H1N1, ale minister Ewa Kopacz nadal nie śpieszy się z zakupem dla Polski. "Nie ma co liczyć na Ministerstwo Zdrowia. Trzeba się nacierać, jeść czosnek i kiszoną kapustę z cebulą" - radzi Janusz Rewiński.
- Kolejny chory na A/H1N1 walczy o życie
- Świńska grypa w rodzinie Tuska
- Inwestujesz? Kupuj czosnek!
- Czerwińska: Pies uratował mi życie
- Rewiński: Putin ma pomysły jak Gorbaczow
- Rokita: Polacy, leczcie się czosnkiem!
- "Za czasów Kaczyńskich była ptasia grypa"
- Marysia Sadowska: Żyjemy w totalitaryzmie
- Vito Casetti: Włosi zazdroszczą Polakom pogody
- Maria Szabłowska: Tęsknię za Niemenem
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Zaczyna już brakować szczepionek
Trzeba się jakoś przed tą grypą bronić. Na Ministerstwo Zdrowia nie ma co liczyć, bo skoro pieniądze zabierają już nawet emerytom, to na szczepionki tym bardziej nie mają. "Teraz trzeba się wewnętrznie nacierać sokiem malinowym, spożywać czosnek i kiszoną kapustę" - tak radzą ludzie z ludu.
W muzeum etnograficznym koło Poznania jest nawet dowód na skuteczność tej metody. W XVII - XVIII wieku bardzo dużo ludzi w tych okolicach umierało z powodu specyficznej mutacji grypy. Ale co ciekawe, była to głównie młodzież i dzieci... Starzy przeżywali dzięki tej kuracji.
Teraz światem rządzą ci, którzy mają tabletki, nam zostają metody naturalne. Koncerny farmaceutyczne mają teraz taką moc, że mogą wypowiadać wojny, obalać rządy i tworzyć nowe religie. Albo jak na Ukrainie, stanem wyjątkowym odwrócić uwagę od porażki Juszczenki...



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!