Kalisz się rozwodzi. Miliony do podziału
Podkrążone oczy, smutne spojrzenie, spuszczona głowa. O kim tak pisze "Fakt"? O Ryszardzie Kaliszu, który właśnie się rozwodzi. Jest już po pierwszej rozprawie. Według bulwarówki poseł i jego żona Anna mają do podziału prawie trzy miliony złotych.
- Poseł Kalisz przyłapany z kieliszkiem
- Kalisz: Uprawiałem seks w maluchu
- Kalisz chwali się żoną. Po rozwodzie
- Kalisz chce odtajnić agenta Tomka
- Kalisz byczył się na greckiej plaży
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak donosi "Fakt", wczoraj Kaliszowie stawili się w warszawskim sądzie. "Przyszli razem, razem też czekali na rozprawę. Miny mieli nietęgie. Żadnych uśmiechów, tylko krótkie przyciszone rozmowy. Większość czasu siedzieli w milczeniu z opuszczonymi głowami" - relacjonuje gazeta.
Rozprawa trwała niecałe pół godziny. "Dajcie mi wszyscy spokój w tym strasznym dniu" - powiedział Ryszard Kalisz do dziennikarzy po wyjściu z sądowej sali. "Rysiek dostał mocno w kość. To była dla niego prawdziwa trauma" - zdradza "Faktowi" osoba z otoczenia Kalisza.
Jak czytamy w "Fakcie", nie jest tajemnicą, że poseł znalazł pocieszenie u boku innej, blondwłosej kobiety. Para była nawet pod koniec września na tygodniowym urlopie na Krecie. Teraz, po tak ciężkich przeżyciach, posłowi z pewnością przydałby się drugi wyjazd - komentuje bulwarówka.

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!