Górniak rozbierze się za 400 tysięcy
Pierwsza dama polskiej piosenki, nazywana rozkapryszoną gwiazdą, zdecydowała się zrzucić ubranie dla męskiego magazynu. Edyta Górniak nie skusiła się na 150 tysięcy złotych za sesję, ale teraz usłyszała: 400 tysięcy. Tyle tylko, że czasy, gdy wszyscy jej pożądali, dawno już minęły...
- Edyta Górniak została weganką
- Jak Górniak zmieniała się w "Playboyu"
- Górniak dostała własną świtę
- Rinke Rooyens lekceważy Edytę Górniak
- Krupa doskonale radzi sobie bez Górniak
- Menedżer Górniak ma parcie na szkło
- Wojewódzki: Ibisz ma wargi jak Górniak
- Dariusz Krupa spotyka się z dwiema kobietami!
- Taksówkarz Górniak: Pani Edytka jest miła
- Za ile Górniak traci bal sylwestrowy?
- Górniak uratowała program. Seks-telefonem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Edyta po rozstaniu z mężem Dariuszem Krupą na nowo rozkwita. Czuje się teraz fantastycznie i jeszcze fantastyczniej wygląda" - mówią "Super Expressowi" znajomi piosenkarki. Dodają, że doskonale ją rozumieją, bo niejedna kobieta chciałaby mieć takie zdjęcia.
Według informatora tabloidu, magazyn najpierw oferował Edycie Górniak 150 tysięcy złotych za rozbieraną sesję zdjęciową. Ale teraz pojawiła się propozycja opiewająca na 400 tysięcy złotych! I to jeszcze nie koniec, bo rozmowy podobno wciąż trwają.
Według gazety, ta sesja ma być o wiele odważniejsza od tej z 2006 roku, gdy wokalistka debiutowała na łamach pisma dla panów. Wtedy zdecydowała się jedynie na zdjęcia topless. W dodatku pismo to zabiegało o sesję osiem lat.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!