Dziennik Gazeta Prawana logo

Kammel: Straciłem pracę przez spisek

4 listopada 2009, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Kammel był gościem Kuby Wojewódzkiego w jego ostatnim programie. Prezenter chciał, siedząc wygodnie na Kubusiowej kanapce, zdementować złośliwe plotki na swój temat. Dementowanie podsumował następująco: spisek.

Kammel przeleciał po kolei wszystkie chyba tytuły, w których kiedykolwiek o nim pisano (nawet "Puls Biznesu”!). I stwierdził, że jego zwolnienie z pracy było wynikiem spisku. Tak, spisku. Odniósł się także do tzw. Kammelgate: "Cała owa afera jest od początku do końca medialnym wymysłem, nieporozumieniem i kłamstwem. Nie ma żadnej afery związanej ze mną ani z nikim, kogo znam. (...) Kasia straciła pracę w banku z zupełnie innej przyczyny. To wszystko superscenariusz na super hollywoodzki film, ale zabrakło w tym prawdy".

I dalej: "Straciłem pracę przez spisek. Ludzie, którzy wtedy za tym stali, wylali mnie, żeby zachować swoje stanowiska. Spisek polegał na tym, że zaproponowano mi polubowne rozwiązanie kontraktu, przystałem na to i nikt nie zamierzał dotrzymywać tych ustaleń".

Kuba przytomnie spytał, czy odpadnięcie z "Tańca z gwiazdami" na samym początku także było spiskiem. Tu Kammel nie miał ciętej riposty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj