Niemal cała Polska jest przekonana, że młoda żona Kazimierza Marcinkiewicza spodziewa się dziecka. Ci, którzy obwieścili to światu, podobno wyczytali wiadomosć o zajściu w ciąży Isabel z jej internetowego bloga. A co na to sama zainteresowana? "Dementuję" - odpowiada.
"Czasem jedna mała rzecz, jedno słowo sprawiają, że czujesz się lepiej, uśmiech gości na twojej twarzy i długo nie schodzi... wszystkim życzę takich chwil jak najwięcej" - napisała jakiś czas temu na blogu Isabel. Właśnie od tych kilku słów rozpoczęły się spekulacje, czy był premier i jego młoda żona spodziewają się dziecka. Miało to być tym bardziej prawdopodobne, że w wywiadzie prasowym przyznali otwarcie, że chcą mieć razem dzieci.
Ale to tylko plotki. . To wcale jednak nie oznacza, że kiedyś nie zostanie mamą. Sama przyznaje tabloidowi, że chciałaby tego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|