Rodzinne szczęście Alicji Bachledy-Curuś może się niebawem skończyć. Piękna młoda mama będzie bowiem musiała stawić czoła sporowi, jaki rodzi się między jej mamą Lidią a rodzicielką jej ukochanego Ritą Farrell. Matka Irlandczyka jest bardzo negatywnie nastawiona do drugiej babci swojego najmłodszego wnuczka.
Lidia Bachleda-Curuś wybiera się do Los Angeles, by zobaczyć się z córką i jej dzieckiem. Niestety, spotkanie nie będzie przebiegało w rodzinnej, intymnej atmosferze, bo młodym rodzicom pomaga obecnie Rita Farrell. Matka aktora słynie z zaborczego charakteru, na dokładkę podobno nie przepada za Alicją.
Pani Farrellowa ma na syna ogromny wpływ. Colin słucha jej rad dotyczących wychowania, i w sumie słusznie - w końcu Rita pomaga mu w opiece nad 5-letnim synkiem Jamesem, który cierpi na zespół Angelmana.
Prawdopodobnie scysja między babciami to tylko kwestia czasu. Oby Alicja była na to przygotowana!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|