Dziennik Gazeta Prawana logo

Kupuje ze stylistką, bo nie chce być jak Marczuk

29 października 2009, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kupuje ze stylistką, bo nie chce być jak Marczuk
Inne
Na jednej z imprez żona Cezarego Pazury Edyta pojawiła się we fryzurze, która do złudzenia przypominała uczesanie byłej partnerki gwiazdora Weroniki Marczuk. Nie obeszło się więc bez porównywania obu pań, a głównym kryterium była oczywiście uroda. To bardzo rozgniewało Edytę, która postanowiła zatrudnić stylistki, by wyeliminowały wszystkie elementy stylu, które mogą kojarzyć ją z Marczuk.

Stylistki bezlitośnie przebrały odzieżowe zasoby Edyty. Niestety, większość ciuchów spotkał smutny los - zostały wyrzucone. Gdy w garderobie zrobiło się nieco miejsca, Pazura zabrała swoje pomocnice od stylu i poszła na wielkie zakupy.

Panie towarzyszyły Edycie nie tylko w butikach, ale także na fryzjerskim fotelu. Nie obeszło się i bez wizyty u makijażystki, która pouczyła młodą mamę, jak powinna się malować.

Edytę bardzo drażnią porównania do Weroniki, jednak trudno z nich zrezygnować. Chociażby z takiego, że Marczuk nie potrzebowała stylistek, by dobrze wyglądać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj