Chcą rozebrać Rodowicz do kalendarza
To prawdziwa gwiazda polskiej piosenki. Maryla Rodowicz utrzymuje się na topie od wielu, wielu lat. I choć wiosenkę życia ma już za sobą, właśnie otrzymała bardzo interesująca propozycję. Jeden z magazynów dla panów zaproponował jej pozowanie do rozbieranego kalendarza.
- Reklama w Wigilię kosztuje krocie
- Rodowicz chce jechać na wojnę
- Rodowicz: Jestem uzależniona od leków
- Po co Maryla Rodowicz jeździ na Litwę?
- Zgadnij, kto zarabia 75 tysięcy za godzinę
- Rodowicz: Donaldzie Tusku, wierzę w ciebie!
- "Nie mówiłam, że Doda to moja następczyni"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Odważna Maryla bez wahania przyjęłaby propozycję magazynu, gdyby nie sprzeciw jej męża Andrzeja Dużyńskiego. Małżonkowi gwiazdy nie uśmiecha się, żeby wdzięki jego żony podziwiała cała Polska albo i cały świat.
"Dostałam propozycję rozbieranej sesji do kalendarza, z którego dochód miał być przeznaczony na cele charytatywne" - mówi Maryla "Super Expressowi". "W zasadzie to miała być sesja na wpół rozbierana. Miałam pokazać swoje nagie piersi. I nie był to dla mnie żaden problem. Nie mam przecież czego się wstydzić. Niestety, mój mąż się na to nie zgodził. Powiedział: >>nigdy w życiu<<. I stwierdził, że moje piersi to jego własność”.
Nie przekonało go nawet to, że zyski ze sprzedaży kalendarza miały zostać przekazane na szczytny cel. "Mam zazdrosnego męża i trochę go rozumiem. Jak tak pomyślę, to nawet miłe, że nie zgadza się, aby ktoś inny oprócz niego oglądał moje ciało”.
My tam się Dużyńskiemu w ogóle nie dziwimy. Taka zona to skarb, też nie chcielibyśmy się nią dzielić.
_________________________________________
NIE PRZEGAP:
>>> Naomi Campbell błyska naga piersią
>>> Ile kosztowały modne buty Nelli Rokity?











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!